Porównywarka kredytów – czy pozwala wyszukać tani kredyt?

przez | 2019

Porównywarki kredytów to bardzo popularne narzędzia finansowe, które możemy znaleźć na wielu stronach internetowych, nie tylko finansowych. Pojawia się jednak jedno zasadnicze pytanie: czy warto jest korzystać z porównywarek, czy może lepiej samodzielnie przeprowadzić analizę kredytową?

Właściwe pytanie powinno brzmieć: czy tzw. porównywarki kredytów faktycznie porównują kredyty czy może bardziej właściwą nazwą, dla tego rodzaju narzędzi, powinno być „prezentacja kredytów w bankach„?

Porównywarki kredytów, jako wyspecjalizowane porównywarki cen kredytów i pożyczek, zaczęły powstawać w drugiej połowie lat 2000, a głównym założeniem była pomoc w wyszukaniu najtańszych ofert kredytowych w bankach. Cel ambitny, ale w praktyce niemożliwy do zrealizowania. Dlaczego? Poniżej postaramy się udowodnić tak postawioną tezę.

Porównanie kredytów w bankach, to nie zawsze to samo

Czy można porównać kredyt gotówkowy 20 tys. zł na 6 lat w banku A z kredytem gotówkowym na 10 tys. zł na 4 lata w banku B?

W porównaniu do innych produktów, np. książek, samochodów, ubrań, itp., kredyt nie jest produktem jednorodnym. Jego cena zależy od wielu czynników, np. ekonomicznych (wysokości stóp procentowych ustalanych przez NBP) czy oceny finansowej klienta.

Kredyty prezentowane przez banki są kierowane do wszystkich osób, ale już każda oferta kredytowa jest indywidualna. To właśnie ocena finansowa klienta, czyli jego zdolność i wiarygodność kredytowa, ma decydujący wpływ na ofertę kredytową banku.

Proszę zwrócić uwagę, że banki, na stronach których zamieszczone są kalkulatory kredytowe zamieszczają informację, że: „obliczenia wykonane za pomocą kalkulatora mają charakter orientacyjny oraz służą wyłącznie celom informacyjnym. Nie są ofertą udzielenia kredytu na określonych warunkach. Decyzja o przyznaniu kredytu w określonej kwocie i warunkach podejmowana jest po dokonaniu przez bank oceny zdolności kredytowej i ryzyka kredytowego.

Porównywarka kredytów i oferta marketingowa

Każde przedsiębiorstwo, w tym również i banki, chcą sprzedać klientowi swoje produkty i dąży do maksymalizacji zysków. W tym kierunku podejmowane są liczne działania o charakterze marketingowym. Zatem porównywarki kredytowe mają również charakter marketingowy! Skupiają one bowiem propozycje kredytowe banków, a właścicielowi takiej porównywarki również zależy, aby zgromadzić jak największą liczbę podmiotów oferujących kredyty i pożyczki bankowe.

W takim układzie obie strony wygrywają: banki reklamują i sprzedają swoje produkty, a właściciel porównywarki sprzedaje miejsce reklamowe bankom i ewentualnie zarabia na prowizji od sfinalizowanej umowy.

Czy w takim układzie stroną przegrywającą jest… użytkownik porównywarki? Niekoniecznie.

Co powinniśmy wiedzieć na temat porównywarek, jako użytkownik

Zanim skorzystamy z pomocy porównywarek finansowych, należy uświadomić sobie kilka rzeczy:

  • w porównywarkach prezentowane są WYŁĄCZNIE propozycje kredytowe, a nie oferty (oferta jest indywidualna i uwzględnia zdolność i wiarygodność kredytową klienta).
  • liczba propozycji kredytów i banków zależy od wydawcy porównywarki – podpisane umowy z bankami.
  • porównywarki kredytów nie są rankingami kredytów i nie prezentują rankingu najtańszych kredytów.
  • najczęściej wyliczenia rat opiera się uwzględniając RRSO z przykładu reprezentatywnego.
  • niektóre z porównywarek zawierają oferty sponsorowane, które nie są w czytelny sposób wyróżnione spośród pozostałych propozycji.
  • opinie na temat produktów mogą być bardzo często zmanipulowane i mało obiektywne.
  • niektóre z porównywarek umożliwiają wybranie wniosku do „doradcy„, co oznacza, że wyrażamy zgodę na udostępnienie naszych danych osobowych do wielu podmiotów finansowych.

Podsumowując, pamiętajmy, że żadna porównywarka finansowa (kredytów) nie uwzględnia rzeczywistych kosztów produktów. Identyczny produkt kredytowy w dwóch najbardziej popularnych porównywarkach kredytowych ma różne raty, a tym samy rzeczywisty koszt kredytu jest inny!

Po uwzględnieniu powyższych informacji, można łatwo dojść do wniosku, że z porównywarek nie warto korzystać. Wręcz przeciwnie. Warto.

Porównywarka kredytów, jako prezentacja banków

Porównywarki kredytów mogą nam ułatwić wyszukanie banku – decyzję o jego wyborze powinniśmy podjąć po analizie OFERT kredytowych. Jest to również dobry sposób na oszacowanie rat kredytowych, dlatego bardzo często nazywa się je „kalkulatorami kredytów„.

Zamiast przeglądać kilkanaście stron internetowych i „wędrować” po stronach kilkunastu banków, z porównywarką kredytów można skupić się na propozycji zaledwie kilku. Musimy wziąć pod uwagę fakt, że z niektórych banków rezygnujemy – z tych, których nie ma w porównywarce.

Każda porównywarka zawiera podstawowe (najczęściej ogólne) informacje o kredycie i możliwość skontaktowania się z wybranym bankiem. Pamiętajmy, że do oceny kredytowej wliczana jest ocena wiarygodności kredytowej z BIK (tzw. historia kredytowa). Jeżeli w krótkim czasie wyślemy zapytania do zbyt dużej liczby banków, będzie to miało wpływ na naszą ocenę kredytową. Dlatego powinniśmy kontaktować się z nie większą liczbą banków, niż 2-3.

Nawet wówczas, kiedy bank przedstawi nam ofertę kredytu, to i tak mamy możliwość jej negocjacji, ponieważ KAŻDY bank podchodzi indywidualnie do klienta: oprocentowanie, prowizja mogą się zatem znacznie różnić od tych, które zostały zaprezentowane w standardowej informacji o kredycie.


Zapraszamy Czytelników do dyskusji! Jeżeli korzystacie z takich lub podobnych narzędzi finansowych oraz innych porównywarek cen, podzielcie się Waszymi spostrzeżeniami.

2 myśli nt. „Porównywarka kredytów – czy pozwala wyszukać tani kredyt?

  1. Tymoteusz - Lubin

    Nareszcie ktoś prawdę na ten temat napisał! Polecam dalej!

  2. Marcel - Kraków

    Ja osobiście zawsze korzystam z porównywarek kredytów do znalezienia banku. Kilka minut i mam dokonaną selekcję banków. Korzystam z takiego rozwiązania już kilka lat (również korzystałem z pożyczek pozabankowych porównywarek) i widzę, że jest takich narzędzi sporo, ale jednak są one bardzo podobne do siebie i mają zbliżone produkty, a prawie te same banki. A jak nie ma linku do banku bezpośrednio, to często jest do doradcy finansowego.

Możliwość komentowania jest wyłączona.