Strona główna / Kredyty konsolidacyjne / Nadmierne zadłużenie? Kilka dużych rat kredytowych? Nie panikuj!
Nadmierne zadłużenie? Kilka dużych rat kredytowych? Nie panikuj!

Nadmierne zadłużenie? Kilka dużych rat kredytowych? Nie panikuj!

Kontynuacja ze strony głównej – Kierunek: kredyt lub pożyczka. Nie tak prosto – Jak poradzić sobie z nadmiernym zadłużeniem?

Najlepiej jest nie pożyczać. Ponieważ nie jest to do końca możliwe, to decydując się na kolejny kredyt lub pożyczkę, należałoby koniecznie dokładnie przeliczyć, czy uwzględniając obecną, jak i przyszłą sytuację finansową, damy radę spłacić nowe zobowiązanie.

Przyjmuje się, że łączna wysokość rat, które spłacamy, nie powinna przekraczać 50% naszych dochodów. Dużo bezpieczniejszym poziomem jest 30–40%.

Tak naprawdę, każdy produkt kredytowy może (ale oczywiście nie musi) stać się źródłem ryzyka utraty stabilności finansowej. Zwłaszcza nieumiejętne korzystanie z kart kredytowych czy wysokie limity w rachunkach osobistych, przyczyniają się do utraty kontroli finansowej i przyczyniają się do szybkiego wzrostu poziomu zadłużenia.

Nadmierne zadłużenie powoduje utratę płynności finansowej, a konsekwencją jest sięganie po krótkoterminowe pożyczki w celu uregulowania bieżących rat kredytowych. Szybka pożyczka pozabankowa na 30 dni co prawda pozwoli nam ją uregulować, ale za miesiąc będziemy musieli oddać nie tylko pożyczkę wraz dodatkowymi opłatami, ale do uregulowania pozostaną jeszcze raty. A przecież uzyskiwane dochody nie uległy zwiększeniu, czyli co?, kolejna pożyczka w firmie pożyczkowej?

Czy jest jakakolwiek alternatywa w takiej sytuacji? Konieczne jest niezwłoczne skontaktowanie się z wierzycielem i powiadomienie go o kłopotach ze spłatą zobowiązania.

Nie ma na co czekać – im szybciej to zrobimy, tym lepiej. Wspólnie z bankiem czy nawet i z firmą pożyczkową powinniśmy znaleźć odpowiednie rozwiązanie. Może to prolongata w spłacie, wakacje kredytowe lub też aneks do umowy wydłużający okres spłaty.

Te wszystkie działania powinny doprowadzić do zmniejszenia comiesięcznej raty. A jeżeli takich zobowiązań bankowych mamy kilka, to być może warto jest zastanowić się nad konsolidacją kredytów, czyli nad kredytem konsolidacyjnym.

Kilka kredytów i pożyczek? Zastanów się nad konsolidacją

Konsolidacja kredytowa może być pierwszym krokiem w kierunku sanacji domowych finansów. Jeżeli duża liczba zobowiązań bankowych stanowi poważny problem w każdym miesiącu, to należy skontaktować się z bankiem, który może zaoferować kredyt konsolidacyjny.

Jest to kredyt, który umożliwia „połączenie” kilku różnych zobowiązań w nowy kredyt. Co jest najbardziej istotne to to, że nowa rata może być niższa, niż gdybyśmy spłacali wszystkie kredyty i pożyczki osobno. Jest to możliwe dzięki znacznemu wydłużeniu okresu kredytowania.

Jakie kredyty i pożyczki można skonsolidować? Kredyt przeznaczony jest m.in.na spłatę następujących zobowiązań:

  • kredyt/pożyczka gotówkowa,
  • kredyt/pożyczka samochodowa,
  • limit w karcie kredytowej,
  • limit w rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowym,
  • kredyt/pożyczka hipoteczna.

Warto jeszcze na chwilę wrócić do „Raportu o stabilności systemu finansowego1 opublikowanego przez NBP, w którym zwrócono uwagę na udział kredytów konsolidacyjnych w kredytach konsumpcyjnych według przedziałów kwotowych.

raport NBP wysokość kredytów konsolidacyjnych

Zgodnie z opinią wyrażoną w raporcie, dynamiczny wzrost kredytów na wyższe kwoty, który można było zaobserwować w ostatnich latach, mógł częściowo wynikać z większej skłonności kredytobiorców do refinansowania swojego zadłużenia korzystają z niskich stóp procentowych.

Obecnie nominalna stopa procentowa nie może przekraczać 8% (w marcu 2020 r. była na poziomie 9%), co biorąc pod uwagę, że kredyty na duże wysokości są w znacznej mierze oprocentowane zmienną stopą procentową, może to oznaczać istotne zmniejszenie wysokości raty.

Taka sytuacja oczywiście ma przełożenie i w drugą stronę, jeżeli podpisaliśmy umowę o kredyty kilka lat temu, ze stało stopą oprocentowania, to może wówczas również wziąć pod uwagę możliwość skonsolidowania zadłużenia tańszym (bo niżej oprocentowanym) kredytem konsolidacyjnym.

Czy konsolidacja jest tania i opłacalna?

Kredyt konsolidacyjny może być traktowany jako pewne remedium na kłopoty finansowe, ale nie likwiduje jego źródła. Co to oznacza?

Przede wszystkim należy pamiętać, że nie jest to o w żadnym przypadku kredyt oddłużeniowy. Zadłużenie wcale nie znika, a kredyt konsolidacyjny pozwala jedynie lepiej poradzić sobie z jego spłatą.

Kolejnym krokiem w sanacji domowych finansów, powinno być ograniczenie wydatków (zwłaszcza tych niezbędnych), zwiększenie dochodów (o ile jest to możliwe) oraz oszczędzanie. Nie warto wspominać, że przez długi czas powinniśmy zapomnieć o jakichkolwiek kredytach czy nawet i najmniejszych pożyczkach.

Wracając do konsolidacji i kredytu konsolidacyjnego. Czy jest to korzystne rozwiązanie?

I tak, i nie. Przede wszystkim jest to nowy kredyt, a to oznacza, że z takim finansowaniem wiążą się opłaty. Poza oprocentowaniem nominalnym (odsetki), może wystąpić:

  • prowizja kredytowa za jego udzielenie,
  • opłaty dodatkowe, np. opłata przygotowawcza,
  • ubezpieczenie.

Te wszystkie elementy wpływają na całkowity koszt kredytu. Jednocześnie wydłużenie czasu spłaty co prawda pozwala znacznie zmniejszyć wysokość raty, ale z drugiej strony zapłacimy zdecydowanie więcej odsetek od kredytu. Każdy dodatkowy miesiąc to mniejsza rata i zwiększone koszty.

Przykładowe wyliczenia dla kredytu konsolidacyjnego hipotecznego oraz gotówkowego

Kredyt konsolidacyjny hipoteczny 50 tys. zł na 5 lat.

RRSO: 7,01 %. Oprocentowanie nominalne w skali roku: 5,34 % (WIBOR 3M: 1.72 % + marża banku 3,62%). Całkowity koszt kredytu 8805,75 zł, w tym: odsetki 7086,75 zł, prowizja za udzielenie kredytu 1500 zł, koszt ustanowienia hipoteki: 200 zł, podatek od czynności cywilno-prawnych: 19 zł. Dodatkowym kosztem będzie również między innymi: koszt ubezpieczenia kredytowanej nieruchomości oraz koszt wyceny nieruchomości.

Kredyt konsolidacyjny gotówkowy 10 tys. zł na 2 lata.

RRSO 12,02%. Oprocentowanie nominalne w skali roku 6,09%. Całkowity koszt kredytu 1167,23 zł, w tym: odsetki: 647,23 zł, prowizja 300 zł, ubezpieczenie 220 zł.


Źródła:

1 Raport o stabilności systemu finansowego. Narodowy Bank Polski, grudzień 2019 r.

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystając z serwisu zgadzasz się na ich wykorzystanie. Nie gromadzi, nie przetwarza danych osobowych. Więcej
ok