Konsolidacja kredytów, czyli mieć ciastko i zjeść ciastko

Konsolidacja kredytów w dobie rosnących rat kredytów z oprocentowaniem zmiennym, spadku realnych dochodów, stała się dla wielu kredytobiorców jedyną możliwością, aby obniżyć wydatki budżetowe, bez konieczności zwiększania źródła dochodów.

konsolidacja kredytów, czyli mieć ciastko i zjeść ciastko

Czary-mary, zamień sznurek na dolary? Nie, to po prostu kredyt konsolidacyjny – popularny produkt kredytowy pozwalający zredukować liczbę spłacanych kredytów.

Na czym dokładnie polega konsolidacja kredytów i jakie zalety ma kredyt konsolidacyjny?

Poniżej:

1. Czym jest kredyt konsolidacyjny i konsolidacja kredytów?
2. Po co i na co to, czyli główne cele konsolidacji.
3. Trzy zasadnicze zalety konsolidacji kredytów, w tym jedna najważniejsza.
4. Wszystko pięknie, ale gdzie jest haczyk?
5. Konsolidacja gotówkowa i hipoteczna.
6. Konsolidacja kredytów: albo rybka, albo… Dlaczego nie można zjeść ciastka i mieć ciastka.

Czym jest kredyt konsolidacyjny?

Kredyt konsolidacyjny, to kredyt celowy przeznaczony tylko na jeden określony cel: spłacenie wybranych kredytów i pożyczek bankowych. Nie można go zatem przeznaczyć np. na zakup samochodu z ogłoszenia czy remont mieszkania.

Zarówno zakup samochodu z ogłoszenia czy remont mieszkania, można zrealizować z pożyczki gotówkowej bankowej, którą to można przeznaczyć na dowolny cel.

Bardzo często potocznie mówi się o „łączeniu” bądź „zamianie” kredytów w jeden. Oba sformułowania nie do końca odpowiadają prawdzie, bo nie ma żadnego „łączenie” czy „zamieniania”. Po prostu, bank podejmuje decyzję o przyznaniu kredytu konsolidacyjnego i z tych środków są zamykane zobowiązania kredytowe.

Nie ma konieczności konsolidowania wszystkich kredytów. To od kredytobiorcy zależy, które włączy do konsolidacji. Jednak to bank w swojej propozycji określa zakres możliwych produktów do spłacenia.

Najchętniej konsolidowane są pożyczki i kredyty gotówkowe, bo to one stanowią największą część portfela kredytowego Polaków. Chętnie z nich korzystamy, ze względu na łatwość oraz szybkość uzyskania takich środków. Ale skonsolidować można również kredyty ratalne, samochodowe, zadłużenie w limitach w ROR-ach i kartach kredytowych, a nawet i kredyty hipoteczne.

Konsolidacja kredytów? Po co to wszystko?

Wszystko jest w najlepszym porządku, kiedy sytuacja gospodarcza jest stabilna, nic się nie zmienia, wydatki nie rosną, a dochody są coraz większe. Czyli odwrotnie niż jest obecnie: inflacja bije rekordy i jest na bardzo wysokim poziomie, stopy procentowe są podnoszone, wydatki rosną, a nasze dochody realne maleją.

Można sobie z tym poradzić, jeżeli nie spłacamy kredytów i pożyczek. Ale jeżeli jeszcze dochodzą raty kredytowe co miesiąc? Nie dość, że za konsumpcję płacimy coraz więcej, to jeszcze raty z miesiąca na miesiąc są coraz większe (kredytów z oprocentowaniem zmiennym). Co robić?

Jest kilka rozwiązań:

1. Zwiększyć dochody. Jest to możliwe, ale wymaga czasu. Może podwyżka w pracy? Może dodatkowe źródło dochodów?
2. Ograniczenie wydatków lub zrezygnowania z niektórych. Chociażby na określony czas!
3. Restrukturyzacja kredytów i pożyczek: prolongata w spłacie, wakacje kredytowe lub wydłużenie czasu kredytowania. Rozwiązanie do przemyślenie w przypadku jednego kredytu. Góra, dwóch.
4. Konsolidacja kredytów z kredytem konsolidacyjny. Działanie hurtowe na szeroką skalę.

Skupmy się na tym ostatnim rozwiązaniu.

Ważne jest to, że mając w portfelu kredytowym kilka wierzytelności nie musisz „biegać” po bankach (a taka jest rzeczywistość, że zobowiązania kredytowe często spłacamy w różnych bankach) i składać wnioski o restrukturyzowanie kredytu. Wypełniasz jeden wniosek (kredytowy), w którym wyszczególniasz zobowiązania, które mają zostać spłacone.

Przyjmijmy, że bank pozytywnie zaopiniował wniosek i kredyt konsolidacyjny przyznał. Spłaca wierzycieli z tego kredytu, a kredytobiorca „cieszy się” tylko jednym zobowiązaniem,

Zauważ, że pieniędzy z kredytu nie otrzymujesz na konto. Bank samodzielnie zamyka Twoje zobowiązania. Wybierając jednak pożyczkę konsolidacyjną bankową (oczywiście!) sytuacja jest odwrotna: pieniądze z pożyczki przelewane są na Twoje konto i to Ty masz określony czas na spłatę wybranych kredytów oraz pożyczek.

Zalety konsolidacji kredytów. Trzy podstawowe

No fajnie, dobrze mieć tylko jeden kredyt zamiast czterech. Ale czy to wszystko? Można płacić jedną, niższą ratę…

O, to jest to! Czy to oznacza, że kredyty konsolidacyjne są najtańsze? Nie, tak atrakcyjne nie są, ale nieco tańsze niż podobne gotówkowe są z pewnością.

Jednak pod warunkiem, że porównasz oferty kredytowe i będziesz zwracał uwagę na propozycje promocyjne.

No dobrze. Wracając do mniejszej raty. Nie ma tu żadnych czary-mary, jest czysta matematyka, a mianowicie działanie matematyczne polegające na dzieleniu. Jeżeli Całkowitą Kwotę do Spłaty podzielisz przez większą liczbę miesięcznych rat, to rata wyjdzie mniejsza.

20 000 zł / 10 miesięcy = 2000 zł. 20000 zł / 50 miesięcy = 400 zł. Im dłuższy okres kredytowania, tym mocniej ratę obniżysz, chociaż im dalej, tym różnice pomiędzy ratami będą coraz mniejsze.

Kredyt konsolidacyjne na 30 tys. zł z oprocentowaniem nominalnym rocznym 12,49%. Raty równe:

2 lata (24 miesiące) – 1 419,08 zł,
3 lata (36 miesięcy) – 1 003,46 zł,
4 lata (48 miesięcy) – 797,25 zł,
5 lat (60 miesięcy) – 674,79 zł,
6 lat (72 miesiące) – 594,18 zł,
7 lat (84 miesiące) – 537,48 zł,
8 lat (96 miesięcy) – 495,70 zł,
9 lat (108 miesięcy) – 463,86 zł,
10 lat (120 miesięcy) – 438,95 zł.

Tak, z pewnością mniejsza rata kredytowa w stosunku do sumy rat kredytów, które konsolidujemy, obniża wydatki domowego budżetu. I jest się z czego cieszyć!

A po drugie, mniejsza rata kredytowa, to większa zdolność kredytowa! Można znowu pożyczać! Żart. Ale niektórzy spośród kredytobiorców przeprowadzają konsolidację po to, aby zwiększyć zdolność kredytową i skorzystać z dodatkowej gotówki, którą może zaproponować bank lub też mogą wnioskować o większy kredyt w przyszłości.

W roku 2022 większości konsumentów zmniejszyła się w radykalny sposób zdolność kredytowa, co jest zauważalne zwłaszcza w przypadku tych osób, które ubiegają się o kredyt hipoteczny.

Dodatkowa gotówka, to inaczej pożyczka gotówkowa, która jest konsolidowana i może zostać przeznaczona na dowolny cel, np. spłatę pożyczek zaciągniętych w firmach pożyczkowych.

Konsolidacja kredytów to brzmi dumnie… Ale, gdzie jest haczyk?

Nie ma żadnego! Konsolidacja kredytów to wyłącznie same plusy! Jeden kredyt! Plus. Większa zdolność kredytowa! Plus. Mniejsza rata! Plus. Czy widzisz gdzieś minus? Jeżeli chcesz zobaczyć minusy, to należy spojrzeć w inną stronę. Na kredyt konsolidacyjny.

Zaczyna robić się ciekawie? Nie… Nie będzie niczego odkrywczego.

Jaka zależność zachodzi pomiędzy niską ratą kredytową a kredytem konsolidacyjnym? To co łączy wszystkie kredyty: koszt kredytowy.

Nie pożyczysz pieniędzy w żadnym banku za darmo. Za pożyczony kapitał należy zapłacić cenę. A jej wyznacznikiem jest oprocentowanie nominalne kredytu. Im wyższe, tym większa cena, którą należy zapłacić. Ale to jest jak na razie tylko podstawa do wyliczenia odsetek kredytowych.

Ich wysokość będzie zależeć również od: wysokości kredytu, czasu kredytowania, rodzaju rat (do wyboru są stałe i malejące), daty wypłaty kredytu i daty płatności raty. Trzy pierwsze są najważniejsze (ale rodzajami rat nie będziemy się zajmować, możesz o nich przeczytać tutaj: Rodzaje rat kredytowych: stałe lub malejące).

Konkluzja jest taka, że im dłużej będziesz spłacać zobowiązanie, to i owszem, rata będzie mniejsza, ale i większy będzie koszt zapłaconych odsetek.

Kredyt konsolidacyjne na 30 tys. zł z oprocentowaniem nominalnym rocznym 12,49%. Raty równe. Koszt odsetkowy (a jednocześnie koszt całkowity kredytu):

2 lata (24 miesiące) – 4 057,89 zł,
3 lata (36 miesięcy) – 6 124,74 zł,
4 lata (48 miesięcy) – 8 268,09 zł,
5 lat (60 miesięcy) – 10 487,13 zł,
6 lat (72 miesiące) – 12 780,83 zł,
7 lat (84 miesiące) – 15 147,93 zł,
8 lat (96 miesięcy) – 17 587,00 zł,
9 lat (108 miesięcy) – 20 096,42 zł,
10 lat (120 miesięcy) – 22 674,40 zł.

I to jest ten „haczyk”… Ale czy przypadkiem o tym nie wiedziałeś, korzystając np. z kredytów i pożyczek gotówkowych? Koszty odsetkowe ponosisz również w przypadku niespłacanego zadłużenia z limitów w rachunkach czy kartach kredytowych.

Konsolidacja hipoteczna i gotówkowa, czyli dwa rodzaje kredytów konsolidacyjnych

A tak, mamy dwa rodzaje kredytów konsolidacyjnych. Wyróżniamy mianowicie:

  • kredyt konsolidacyjny gotówkowy,
  • kredyt konsolidacyjny hipoteczny.

Pierwszy rodzaj kredytu jest najpopularniejszy, najbardziej powszechny i nie wymaga zabezpieczeń innych niż standardowe. Mogą wystąpić zabezpieczenia dodatkowe, np. konieczność wykupienia ubezpieczenia czy poręczenia osób trzecich.

Maksymalna kwota kredytu to ok. 250 tys. zł, a okres kredytowania ok. 8-10 lat. Obejmuje on konsolidacje gotówkową, czyli wszystkie (w teorii) kredyty i pożyczki bankowe, z wyłączeniem kredytów i pożyczek hipotecznych. Bo te już mogą być skonsolidowane w kredycie konsolidacyjnym hipotecznym.

Kredyt hipoteczny konsolidacyjny, to już kredyt zabezpieczony na hipotece nieruchomości należącej do kredytobiorcy albo do osoby trzeciej.

W przypadku tego kredytu ważne jest zabezpieczenie, a nie konsolidowane zobowiązania. Oznacza to, że do konsolidacji może być włączony kredyt hipoteczny (pożyczka), ale wcale nie musi. Wysokość kredytu uzależniona jest od wyceny nieruchomości (i oczywiście od zdolności kredytowej), a spłata może zostać rozłożona nawet na 20-25 lat.

Konsolidacja kredytów, czyli nie można zjeść ciastko i mieć jednocześnie ciastko

Konsolidacja kredytów ma wiele zalet (bo nie kredyt konsolidacyjny). Miesięczna rata nowego zobowiązania może być dużo niższa niż suma rat konsolidowanych zobowiązań. Jest to zatem rozwiązanie dla osób, które miały trudności ze spłaceniem kredytów, ale pomimo tego w płatnościach rat nie było „poślizgów” (wicie, BIK i te sprawy…). Jedna niższa rata plus dodatkowe działania w ograniczeniu wydatków, mogą z pewnością poprawić stan domowego budżetu.

Jednak wybierając to konkretne rozwiązanie, należy liczyć się z tym, że jednak oddamy poza pożyczonym kapitałem, również i koszty kredytowe – przede wszystkim odsetki. A jeżeli chcemy, aby była to znacznie mniejsza rata niż sum dotychczasowych, to konsolidacja musi zostać przeprowadzona na długi czas.

Co można polecić? Przeprowadzać konsolidację czy zrezygnować? Nie ma jednej słusznej odpowiedzi. Jeżeli ktokolwiek uważa inaczej, to już jego sprawa. Rzeczywistość jest taka, że każdy kredytobiorca, to indywidualny przypadek. Ma nie tylko inne oczekiwania, potrzeby, ale i inną sytuację finansową, jak i poziom podejmowanego ryzyka (np. wybór pomiędzy oprocentowaniem). W pętlę kredytową można wpaść zarówno przed konsolidacją, jak i po niej, jeżeli będziemy w dalszym ciągu się zadłużać.

Kredyt konsolidacyjny pozwala wyjść z pułapki kredytowej, ale wymaga odpowiedniej dyscypliny finansowej i niestety, niekiedy również obniżenia obecnego komfortu życia. Pewne wyrzeczenia są potrzebne, aby za kilka lub kilkanaście lub kilkadziesiąt miesięcy (!) odetchnąć z pełną piersią, bez żadnego kredytu na głowie.

Czy coś więcej jeszcze można napisać o konsolidacji kredytów? Ależ oczywiście!

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystając z serwisu zgadzasz się na ich wykorzystanie. Nie gromadzi, nie przetwarza danych osobowych. Więcej
ok